Wiersze o psach. Wiersze poświęcone zwierzętom odnajdujemy już w poezji średniowiecza i wczesnego Renesansu. Do najsłynniejszych poetów-miłośników kotów należał przykładowo włoski twórca, Francesco Petrarka, który zadedykował elegię swojej zmarłej kotce. Grób zwierzątka możemy zresztą oglądać w domu artysty koło Padwy
Wiersz: Coś o Psie Dostałem psiaka, zwałem go Burek, mały pchli - tragarz i obszczymurek. Cóż z niego było za d - Wiersze.kobieta.pl Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ
ogoh ogoh sang hyang aji ratu sumedang. Więcej wierszy na temat: Dla dzieci « poprzedni następny » Na podwórku szczeka pies, bo on dzisiaj wściekły jest. Złości psiaka tego kotek, który wskoczył mu na płotek. Kotek ten na płotku siedzi, pies go okiem jednym śledzi. Psiak wyszczerza swoje kły, bo na kotka dziś jest zły. Przekomarza się pies z kotem, bo on budę ma pod płotem, skacze pies do tego płota, lecz nie może sięgnać kota. -Chodź tu do mnie głupi kocie, nie ukrywaj się na płocie. -Chcesz mnie złapać mój ty psie, ucz po płocie chodzić się. Tak od rana przez dzień cały, będą się przekomarzały. Kot ogonem macha z płotu, a pies łapą grozi kotu. Chociaz żyją, jak pies z kotem, piesek w budzie,kot na płocie, to we dwoje jest weselej, ciągle coś się tutaj dzieje. Napisany: 2005-07-21 Dodano: 2006-05-25 00:09:59 Ten wiersz przeczytano 15183 razy Oddanych głosów: 6 Aby zagłosować zaloguj się w serwisie « poprzedni następny » Dodaj swój wiersz Wiersze znanych Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński Juliusz Słowacki Wisława Szymborska Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński Halina Poświatowska Jan Lechoń Tadeusz Borowski Jan Brzechwa Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer więcej » Autorzy na topie kazap Ola Bella Jagódka anna AMOR1988 marcepani więcej »
Pies przyjaciel Piesek cztery łapki ma i ogonkiem wesoło merda. Jego sierść zadbana i wyczesana, a oczy mądre od samego rana. Pies to najlepszy przyjaciel człowieka, zawsze na dzieci przy bramie czeka. Łapkę poda na powitanie, zaszczeka wesoło i przy Tobie stanie. Szczęściem jest mieć wiernego psa, który o dobry humor dba. Wiosną pobiegnie z Tobą na spacer, jesienią na grzyby, na jagody latem. Zimą może pociągnąć sanki, z nim są wesołe wieczory i ranki. Można z nim biegać, fikać koziołki, a czasem nawet i kopać dołki. Możesz nauczyć go aportować, gazetę przynosić i kapcie chować. Czy to labrador czy to kundelek, trzeba okazać mu ciepła wiele. Wtedy odpłaci się swym przywiązaniem, a na Twój widok wesołym szczekaniem. Ogonkiem będzie merdał z radości i spłoszy wszystkich nieproszonych gości.
O psie, który jeździł tramwajem Był pies, który swym zwyczajem Całe dnie jeździł tramwajem. Przy siedzeniu sobie leżał I tak miasto swe przemierzał: Był przy poczcie, przy aptece, Przy galerii, bibliotece, Przy policji, przy urzędzie, Przy spożywczym… no, był wszędzie. Aż tu znalazł się pod dworcem! Uszy wnet postawił sztorcem, Bo choć miasto nie raz przebył Tutaj jeszcze nigdy nie był. Wskoczył zaraz na siedzenie... To być musi przywidzenie! Zrobił wielkie oczy rybie I rozpłaszczył nos na szybie. Zaczął machać swym ogonem I rozglądać w każdą stronę: Już po chwili był przy skwerze: Jak tu pięknie, wprost nie wierzę! Wszędzie maki oraz chabry I ozdobne kandelabry! Lekko było mu na duszy, Gdy mu wiatr rozwiewał uszy I pachniało wiosną drzewo, Kiedy tramwaj skręcił w lewo, A gdy dalej miastem gnał, Pies się cieszył: hau, hau, hau! Jaki piękny widok w maju Ciągnie się zza szyb tramwaju!
Znakomity, humorystyczny wiersz o Jamniku, który bardzo lubi zabawy. Szczekliwy, uśmiechnięty mający przy sobie wspaniałą Zosie, która pewnego dnia przynosi z przedszkola kolorowy balonik…Różne są zwierzęta w świecie Małe, duże, w kropki ciapki Ja opowiem jeśli chcecie o psie co miał krótkie łapki Łapki krótkie ale brzuszek długi miał na metr lub dwa Jak parówka lub sznurówka jamnik zwie się rasa ta Kiedy idzie na spacerze, wszyscy wiedzą kto to jest A z daleka mówiąc szczerze-również bo szczekliwy jest Swym szczekaniem wciąż ogłaszaTutaj w dole jestem ja Jamnik Kazik co odstrasza Swym szczekaniem nawet lwa!Jamnik Kazik ulubieńcem małej grzecznej Zosi jest Kiedy Zosia jest w przedszkolu, piesek spędza czas na śnieZosia wraca już z przedszkola Coś nowego w ręku Zosi Kolorowy, w kształcie koła, na sznureczku się unosiZaraz Kazik jak nie krzyknie Nie podoba mi się to Ten jegomość niech stąd zniknie bo ja – ja się boje goJamnik Kazik wnet pod łóżko wskoczył niczym polny konikZosia na to Mój jamniczku, przecież to tylko balonik Balon z gumy wykonany, napełniony jest powietrzem Każdy się nim może bawić, nawet ty jeżeli zechcesz Jamnik Kazik, powolutku ze schronienia swego wyszedł I nieufnie i z rozwagą pyszczkiem wącha, niucha, dyszyJuż po chwili jamnik Kazik, mała Zosia i balonik Skaczą wspólnie i w najlepsze Po kanapie, stole, krześle Nagle trach A balonik na dywanie skrawek leży Bo w zabawie z balonikiem, zębów ostrzyć nie należyAutorką wiersza jest Paulina Chmurska. Wiersz pochodzi z płyty MAGIA Zaklęta w Literach Ilony wiersza o jamniku Kaziku i baloniku:
Każde dziecko pragnie posiadać małego przyjaciela – pieska, kotka, świnkę czy chomika. Jednak pamiętajcie, opieka nad takim zwierzątkiem jest Waszym obowiązkiem! Zapraszamy do lektury wiersza to piesek mały, do zabawy doskonały. Nie znajdziesz przyjaciela lepszego, od pieska małego. Po łąkach razem biegamy, przyjaźń rozsiewamy. Gdy mi smutno i źle Sara rozweseli mnie. Gdy jestem w szkole, ona na mnie czeka. Gdy wracam radośnie z Bajdulkowa. Udostępniamy go za zgodą Autora (MarFil77, lat 8) Polecamy
wiersz o psie dla dzieci