Moj piesek ma prawdopodobnie bakteryjne zapalenie jelit. W niedziele na spacerze pies zrobił bardzo smierdząca kupę. Potem bardzo zaczął sie interesować tym co pod ogonkiem. Wczoraj poszłam do weta, gdzyż myslałam, że ma zapchane gruczoły przyodbytowe. Pies zachowywał sie normalnie i do dzisiaj rana kał był prawidłowy.
Zapalenia jelit u psów. Nieswoiste zapalenia jelit (IBD) u psów to grupa chorób o podłożu zapalnym, które dotyczą przewodu pokarmowego, przede wszystkim jelita grubego oraz cienkiego. Utrzymują się zwykle długo - powyżej 3 tygodni, utrudniają spożywanie oraz wchłanianie pokarmu, przez co powodują ogólne osłabienie organizmu.
Dzięki nim zarówno Ty, jak i weterynarz możecie uniknąć metod siłowych – łapania psa, przytrzymywania do badania, itp. Cała wizyta przebiegnie szybko, sprawnie i bez dyskomfortu dla czworonoga – mało tego, może być dla niego naprawdę miłym doświadczeniem. Jednym z pierwszych „zabiegów” u weterynarza jest ważenie psa.
Szacuje się, że zapalenie dziąseł u psa występuje nawet u 80% zwierząt, które ukończyły 3 rok życia. Wśród czynników determinujących rozwój tej choroby wymienia się: Wiek psa – w miarę upływu czasu na zębach czworonoga odkłada się coraz większa ilość płytki nazębnej, prowadzącej do powstania zapalenia.
Pomagają leczyć wyściółkę jelit i zmniejszać stan zapalny jelit. Buliony zawierają również glikozaminoglikany, które są budulcem do naprawy tkanek. Dodatkowe zasoby . Ponieważ IBD dotyka tak wiele kotów i ich ludzi, sieć jest pełna zasobów dla każdego, kto ma problemy z leczeniem przewlekłe zapalenie przewodu pokarmowego u kota.
ogoh ogoh sang hyang aji ratu sumedang. Morsiasta - a widziałaś cenę Royala Intestinal?? Prawie 300zł za worek szajsu. Mnie wet namówił na to, owszem, i pies zjadł, tylko że już po pierwszym worku drapał się przeokrutnie i wylizywał łapy. Od tamtej pory absolutnie nie słucham weta w kwestii żywienia. Polecają to, co zakupili do przychodni, to proste. W co niektórych miejscowościach panuje jeszcze Ciemnogród, brak dokształcenia, wiedzy. W mniejszych miastach bywa tak, że hasło Trovet, Mera Dog, Orijen itp nic nie znaczy. Znam np weta, który nie wiedział, co oznacza obecność bilirubiny w moczu. Piszesz,że jak wszystko się ustabilizuje to przestawisz psa na Trovet. Nie rozumiem twego toku rozumowania. Bo ja przestawiłabym psa na Tovet ABY!!! się wszystko ustabilizowało. Taki jest cel podania tej karmy. Odnośnie przestawiania psa na inną karmę. Wszyscy producenci twierdzą, by robić to stopniowo, czyli do aktualnej karmy dodawać po trochu nowej. Tylko pytanie, jak długo pies je tę Eukanubę? Bo jeśli zaledwie kilka dni, to ja dałabym po połowie dawki Eukanuby i Trovetu, a następnego dnia już nową karmę. Piszesz, że zawsze dosmaczałaś psu karmę suchą czymś mokrym. Generalnie nie robimy tego. Pies musi się nauczyć jeść samą karmę. Ja niekiedy, w sytuacjach ogromnego strajku, dosmaczałam karmę suchą odrobiną piersi kurzej, ale naprawdę odrobiną, tak by tylko czuł jej zapach. Ja mam psa z niewydolnością trzustki i karma, o której Ci piszemy jest godna polecenia. Ja ją sprawdziłam i mam na to twarde dowody
Autor Wątek: POMOCY!! Zapalenie krwotokowe jelita u psa! (Przeczytany 9482 razy) pytajniczka_ona Dzień dobry!!Mam pewien problem, pies mojej siostry, 6-miesięczny amstaff, ostatnio zaczął wymiotować i imał ostrą biegunkę, połączoną z krwią. Weterynarz orzekł, iż jest to zapalenie krwotokowe jelita!! Pies dostaje serie zastrzyków. Jeśli do poniedziałku mi się nie poprawi, czeka go chyba uśpienie . Może ktoś z was miał podobny problem ze swoim psem?? Może wie, jak mu pomóc, jak się pielęgnować tak chorym psem??Proszę o odpowiedzi. Zapisane Nanami Uśpienie?! Niech sie ten pseudoweterynarz sam uśpi! Jedzcie do innego weta. Zapisane mój pies miał takie zapalenie ale nie było mowy o uśpieniu dostała serie zastzryków, jakieś leki i wszystko było ok. Napewno też bedzie wszystko ok z tym psiakiem Zapisane pozdrawiam wszystkich miłośników kundelków, i nie tylko:) Forum Zwierzaki Jeśli do poniedziałku mi się nie poprawi, czeka go chyba uśpienieod kiedy to się psy z tego powodu usypia? To sie leczy - czasem sie nie udaje, z tym, że w przpadku psa 6 miesięcznego szanse są o wiele wieksze, niż w przypadku młodszych. A może to nie weterynarz to zasugerował a twoja siostra? codzienne kroplówki, i antybiotyki nie wychodza tanio... Zapisane Obejrzyj zanim rozmnożysz...Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem." HMMMM powrot? U nas psy to miały chyba 2 razy i jak wiać żyją nikt ich nie chciał usypiać. Zastrzyki dostały tylko raz a potem przez 2 tygodnie dieta i tabletki codziennie. Radzę zmienić weta. Zapisane pytajniczka_ona to weterynarz tak powiedział, siostra przejechała się już z Putinkiem (super imię ) do kliniki dla zwierząt w Slupsku. Tam mu dali następne zastrzyki i antybiotyki. Nic biedactwo nie chce jeść, tylko ciągle pije.. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Zapisane Jesli ma krwotoczne zapalenie jelit, to nie powinien nic podstawać, dopoki nie ustapi krwawieni - może pić, ale do jedzenia NIC, a gdy krwawienie ustąpi - można zaczać podawać jakieś kleiki dla niemowlat i to też w mocno ograniczonych ilościach (bardzo łatwo jest o nawrót choroby) Zapisane Obejrzyj zanim rozmnożysz...Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem." HMMMM powrot?
[quote name='pauli_lodz']z britem care ja bym uważała - przynajmniej mój jelitowiec miał jazdy po bricie care :/ po dwóch wersjach karmy. super unormowało się na TOTW pacific stream - może spróbujcie, z rybką bez kurczaka. u nas jest super spokój :)[/QUOTE] Jakieś pół roku temu miałam TOTW z rybą, niestety totalna porażka, a szkoda, bo 99% osób jest bardzo zadowolonych z tej karmy :( widocznie nasz pies jest jakiś inny ;) kupiłam 3 kg brita care z indykiem na spróbowanie, smakować smakuje, ale nic więcej nie jestem na razie w stanie powiedzieć Co do zapalenia - mała przed zapaleniem wcinała suchą karmę (Acanę Pacificę), ale przyszły upały i już potrafiła 4 dni nic nie jeść. Zmieniliśmy suche na gotowane indyki/wołowinę z warzywami + ryżem i can vitem i się zaczęło :( can vit nie za dobrze się wchłaniał i Sophie zaczęła uzupełniać braki witamin jedzeniem trawy w dosyć dużych ilościach (pisałam o tym na forum, polecono mi zmianę suplementów) no i podrażniła jelitka. To wersja mojej wetki. Chciałabym kiedyś znaleźć karmę, po której kupki będą ok, na razie udało się to tylko na Bozicie, ale nie za bardzo smakuje mojej psinie :( Jakby tego było mało po tygodniu złamała paznokcia (pęknięty wzdłuż), a potem cieczka ;)
Wątek: Nieswoiste zapalenie jelit (Przeczytany 4875 razy) WitamMam psa który choruje na nieswoiste zapalenie jelit. Jakie zioła można by podać psu na to schorzenie w jakiej formie i jakie dawki. Czy naprzyklad kobylak można by podawać w jakiej formie i jakie dawki. Pies waży dwa kilo czterysta gramów. Zapisane To jakieś maleńkie zwierzątko, czy szczeniak?Co on je? Czy dajesz psie probiotyki?Pozdrowienia :-) Zapisane Kobylak wyżre mu flaki. Nic co ma właściwości drażniące jelita, przeczyszczające a nawet lekko rozwalniające. Zanim coś zastosujesz czytaj wszystkie opisy, jakie znajdziesz, bo często sa "po łebkach". Odwaru z kłącza rdrestowca spróbuj. Koniecznie odwaru. Zapisane To jest pięcio letni York. Je gotowaną marchewkę z królikiem do tego witaminy i wapń.. Jest leczony co raz to kolejnymi antybiotykami które poprawiają sytuację w czasie podawania antybiotyku później dolegliwości wracają. Dostaje różne probiotyki dla psów cały czas jako że choroba ma prawdopodobnie związek z nierównowagą flory bakteryjnej jelit. Jednocześnie choruje na alergię pokarmową i refluks co utrudnia leczenie jelit. Czy istnieją zioła które mogą regulować florę bakteryjną jelit i można by je podać psu? Może ktoś zna jakiegoś zielarza, fitoterapeutę z Wrocławia a może weterynarza zajmującego się ziołolecznictwem bo wiem że tacy są. « Ostatnia zmiana: Maj 15, 2018, 13:45:47 wysłana przez ashruc » Zapisane Gotujesz psu sama, czy korzystasz z gotowych karm?Jeżeli sama gotujesz, to włączyłabym ziele babki, prwoślaz, melisę i krwawnik, jako dodatek do gotowania po szczypcie każdego na oprócz probiotyków, dawałabym suszone żwacze - codziennie po kawałku, np. na wieczór po kolacji. Jak są za duże, to potnij sekatorem na ćwiartki. Wypadałoby odstawić te antybiotyki, bo rozwalają mu nie mogłam ustabilizować mojej psicy z biegunkami, to dawałam powyższe zioła do gotowania. Wszystko (mięso i marchew) mieliłam blenderem po wstępnym obgotowaniu, dodawałam ryżu i gotowałam ok. 30 min. na gęsto. « Ostatnia zmiana: Maj 15, 2018, 17:45:57 wysłana przez kuneg » Zapisane Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy. W przerwie na kawę znalazłem Ci pewien fragment a pan google przetłumaczył po swojemu:Funkcjonowanie antybiotyków doustnych należy krytycznie rozważyć i przedyskutować z lekarzem weterynarii, ponieważ leki te mogą hamować rozrodczość i zdolności ochronne pożytecznych bakterii w jelicie. Szczepienia również powinny zostać poddane ponownej ocenie, ponieważ mogą mieć niekorzystny wpływ na układ odpornościowy - zwłaszcza taki, który jest już zestresowany lub dysfunkcjonalny. Formuła dla psów z zapalną chorobą jelit Należy połączyć następujące herbaty, nalewki lub suszone zioła: ■ 2 części korzenia prawoślazu ■ 1 część śliskiego wiązu (sproszkowana kora wewnętrzna) ■ 1 część liści bananowca ■ 1 część korzenia lukrecji Ponad 30 funtów: 1 łyżka suszonych, sproszkowanych ziół lub 1 ml niskoalkoholowej mieszanki nalewki podawanej dwa razy dziennie. W przypadku mniejszych psów należy odciąć te miary w połowie. UWAGA: Autor Greg Tilford jest dyrektorem naczelnym Animal's Apawthecary, producenta nalewek ziołowych na bazie gliceryny dla zwierząt. Animal Apawthecary tworzy produkt komercyjny ("Phyto-mucil") sformułowany zgodnie z tymi specyfikacjami. Jednak Tilford podkreśla, że zainteresowani właściciele psów mogą z łatwością przygotować formułę sami, używając świeżych lub suszonych organicznych ziół. Pomoc dla IBD Relief, wyjaśnienie Objawy zapalnego zespołu jelit często można złagodzić za pomocą ziół, które zmniejszają stan zapalny i pomagają smarować, odżywiać i promować gojenie błon śluzowych. Na samym szczycie mojej listy ulubionych znajduje się mieszanka korzeni prawoślazu, śliska kora wiązu, liść babki laurowej i korzeń lukrecji. Używam tej formuły w bezalkoholowej nalewce na bazie gliceryny, ale można ją również stosować w postaci proszku. Głównym składnikiem tej formuły jest korzeń prawoślazu lekarskiego (Althea officinalis). Korzeń prawoślazu jest bogaty w śluz - lepką, śliską, rozpuszczalną w wodzie substancję o konsystencji podobnej do oleju przekładniowego. Podczas trawienia, ten śluz pomaga odżywić florę jelitową, jednocześnie zapewniając kojącą, smarującą, ochronną barierę pomiędzy zapalnymi błonami śluzowymi a materiałami spożywczymi, które przemieszczają się przez jelito. Korzeń marihuki może również pomóc w walce z infekcją, ponieważ zioło jest aktywne przeciwko patogenom takie jak Pseudomonas aeruginosa, Proteus vulgaris i Staphylococcus aureus. Marshmallow stymuluje również aktywność stałych makrofagów - odpornych wojowników, które służą jako pierwsza linia obrony w jelitach. Wężowy wiąz (Ulmus fulva), drugie zioło w mojej formule IBD, jest również bogaty w substancję kleistą zawierającą składniki odżywcze, ale także posiada asortyment skrobi i składników taninowych, które mają łagodne właściwości ściągające. Służy to do łagodzenia nadmiaru transportu płynów przez bariery jelitowe, jednocześnie zapewniając dodatkową miarę smarowania w celu poprawy eliminacji kału. Innymi słowy, śliski wiąz może pomóc w zmniejszeniu biegunki, która jest spowodowana nadmiernym wchodzeniem płynu do jelita, a także może pomóc w złagodzeniu przeciwnego zaparcia. Nieliczny liść (Plantago spp.), Trzeci składnik tej formuły, to wszechobecny chwast z ciemnozielonymi, włóknistymi liśćmi. Zawiera również składniki śluzowe i taninowe i jest często stosowany przez zielarzy jako przyjazna dla ziemi alternatywa dla śliskiego wiązu. Jednak liść babki lancetowatej zapewnia środki wsparcia systemowego, których śliski wiąz i korzeń prawoślazu nie może; jest naładowany przeciwutleniaczem chlorofilem, błonnikiem i bardzo bogatym asortymentem witamin i minerałów, z których wszystkie są korzystne w gojeniu i utrzymaniu błon śluzowych i zdrowej flory. W końcu, aby uzupełnić moją ulubioną ziołową formułę dla IBD, środek z korzenia lukrecji (Glycyrhizza glabra). Korzeń lukrecji jest dobrze znany przez zielarzy jako silny przeciwzapalny, immunostymulant, wrażliwy (przyspiesza gojenie), przeciwdrobnoustrojowy lek ziołowy, który jest niezwykle skuteczny w przewodzie pokarmowym. Jest szczególnie przydatny w gojeniu owrzodzeń żołądka i zmniejszaniu wydzielania kwasu żołądkowego, które często przyczyniają się do ciężkości wrzodów i IBD. Część niesamowitej zdolności leczniczej lukrecji w jelitach można przypisać jej zawartości glicyryzyny. Struktura chemiczna glicyryzyny jest podobna do kortykoidów przeciwzapalnych, które są naturalnie wytwarzane w organizmie. Zioło zawiera także kilka innych składników saponin. Te mydlopodobne związki są zdolne do przenikania głęboko w błony śluzowe, aby umożliwić lepszy transport ważnych składników odżywczych przez uszkodzone bariery śluzówki i do układu organizmu, gdzie są one potrzebne. To działanie penetrujące pomaga również w dostarczaniu innych składników leczniczych formuły IBD. Chociaż długotrwałe stosowanie ekstraktu z korzenia lukrecji może powodować niepożądane skutki uboczne zatrzymywania wody i podwyższonego ciśnienia krwi, rzadko jest to zmartwieniem w przypadkach, gdy zioło jest stosowany jako mały składnik wielorozdrobnionej formuły, takiej jak ta Zapisane Darshan, daj linka do oryginału, to może łatwiej będzie zrozumieć.***Pies to też człowiek ;-), dlatego przeczytaj wątek o odbudowie jelit: możesz wysypać na do kwaśnego mleka lub śmietany lub kawałeczek twarogu (bakterie powinny się rozmnożyć, jeśli są żywe) i daj zjeść łyżeczkę na w miarę pusty żołądek, byle bez przemocy. Jeśli do tego dołożysz odrobinę parówki (wiem, wiem, ale parówka to dobry nośnik leków), to powinno wejść bez przemocy. Tak by trzeba było kilka razy dziennie przez miesiąc, może dwa? Środek przeciwzapalny, który by się przydał oprócz ziół to kurkumina. Można ją spokojnie dorzucić do gotowanej paszy lub kilka mm3 na "plasterkową kromeczkę" z parówki, zwykle wchodzi bez przemocy, jesli się dobierze nośnik ;-) Jednak myślę, że kurkumina z jedzeniem to ma większy o jakimś tłuszczu z paszą, to może być masło czy smalec. Trochę tego musi zawsze lubią jeść perz. Nazbieraj trawy z perzu i dodawaj do posiłków. Jeśli nie umiesz zidentyfikować właściwej trawy, poproś zwierzątko o pomoc w tej sprawie w czasie lub jako dodatek do wody do picia można dać napar z wrzosu lub majeranku lub wywar z liści rdestu japońskiego. Jeśli opiekunowi to będzie smakować, to zwierzątko też powinno wypić bez :-) Zapisane Zapisane @ashruc - Skąd w ogóle taka dziagnoza ? Jak to się diagnozuje u zwierząt ? To co zapodał Darshan jest jak chyba jak najbardzioej ok. Babki nie jestem pewien, bo ile pamietam jest boosterem tnf-a albo inf-gamma - jedno i drugie niekorzystne. Oczywiście zagadką jest jaki to ma rzeczywisty potencjał, próbowałem na sobie i mi się nie pogarszało, więc może żaden ;-) ale też i nie polepszało. W porównaniu z Yorkiem jestem jednak dosyć sporym bydlęciem i trudniej mi dogodzić - kwestia dawki. Ale skoro praktyk to poleca, więc na pewno coś jest na rzeczy i warto próbować. No i tak w ogóle przy przeweżeniach i podniedrożności, gdyby do takich doszło, surowców sluzowych nie należy o antybiotykach - zwykłty nifuroksazyd jest bardzo pomocny (nie wiem jak u zwierzów). I chyba lepiej nie przesadzać z probiotykami, chyba że na 200% widać po nich poprawę. Zapisane I chyba lepiej nie przesadzać z probiotykami, chyba że na 200% widać po nich ma problemów nadmiaru probiotyków, jest najwyżej problem tego, że nie zagnieżdżą mogą być szkodliwe przy całkowicie wyzerowanej odporności, na przykład po długim leczeniu antybiotykami, probiotyki lub żywność probiotyczna są konieczne, bez nich się nie ruszy do :-) Zapisane To prawda że nie ma, ale u zdrowych. Zapisane To prawda że nie ma, ale u co w tym przypadku zrobić? Nie dość, że jest stan zapalny, to jeszcze antybiotyk rujnuje florę bakteryjną przewodu mojej psicy były dość częste biegunki od jesieni, choć nie były ostre. W połowie grudnia sterylka + antybiotyk osłonowo w dwóch injekcjach. Weterynarz dał probiotyku na kilka dni (chyba z 5). W połowie stycznia była lekka biegunka, a na koniec stycznia była już ostra, krwawa biegunka w połączeniu z wymiotami. Znów poszedł antybiotyk - na 5 dni (wstępnie w zastrzyku, a potem do pyska), do tego pasta odżywcza i probiotyki. Lalka ledwo przeżyła - była tak słaba, że przestała wstawać z posłania w krytycznym momencie. Jednak tym razem zadbałam już o długotrwałe podawanie probiotyku + w/w wymienione zioła do jedzenia + żwacze + jogurty + biały ser + gotowane jedzonko na bazie mięsa, ryżu i podał bdb zestaw. Ja zastosowałam to, co miałam akurat w domu i też się sprawdziło. Jestem przekonana do gojących i przeciwzapalnych właściwości babki. Prawoślaz też jest godny polecenia prze stanach środków śluzowych miałam też kwiaty lipy omszonej i też jej domieszałam do zestawu. Najważniejsze, że udało mi się psicę ustabilizować po tamtym zajściu i już tylko raz zauważyłam trochę śluzu w kupie. Dwie paczki psich probiotyków mam na podorędziu. « Ostatnia zmiana: Maj 16, 2018, 23:25:10 wysłana przez kuneg » Zapisane Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy. To prawda że nie ma, ale u co się robi u chorych psów? Wali antybiotyki i leczy tzw "SIBO"? Czasem antybiotyk lub steryd jest potrzebny, ale nie dożywotnio. Dobrze dobrany lek zrobi swoje i docelowo nie ma być potrzeby jego dalszego lub człowiek musi być makabrycznie osłabiony, by probiotyki były groźne, tak bywa po przeszczepach lub bardzo morderczych kuracjach, już w warunkach szpitalnych. Zwykle groźniejsze są grzyby, niż :-) Zapisane A co w tym przypadku zrobić? Nie dość, że jest stan zapalny, to jeszcze antybiotyk rujnuje florę bakteryjną przewodu swojego i podobnych zdechlaków doswiadczenia wiem, że nie jest tak prosto. Nie wiadomo przeciez co tam sie dzieje. Trza suplementować, ale ostrożnie, małymi dawkami i obserwować, tak żeby nadmiar tych bakterii nie wydalił się w postaci jeszcze silniejszych biegunek. Wiele "popularnych" szczepów przyczynia sie do wzrostu subpopulacji limfocytów zapalnych. U pacjentów z nzj idzie to w x1000% bardziej jak u osób zdrowych. W zdrowych fakach w mikroflorze panuje równowaga. Jogurt, biały ser - tych rzeczy od lat unikam, bo mi tę równowagę, czasem w kilka minut, ostro najważniejsze jest to, co widzisz - jak pomaga to lej na to co doktory i inne Ondrasze plotą ;-)"Maślan sodu otoczkowany" dla prosiąt, za niewielkie pieniądze. W wersji dla naczelnych był jedną z ciekawszych rzeczy z jaką się spotkałem. Ma konkretne działanie przeciwzapalne i podobno jest jakimś tam "paliwem dla jelit", ale nie wiem o co chodzi, z tym paliwem ;-) Próbowałaś ?Z lipy ciekawe sa te grube pąki liściowe - mocno śluzowe, ale to juz na przyszłą i w ogóle skrobię, można kleikować - lepiej sie trawi i wchłania, mniejsze gazy, jelita w takim stanie powinno się odbarczyć, więc może to być tak w ogóle, Lalce dolega ?A co się robi u chorych psów? Wali antybiotyki i leczy tzw "SIBO"? Czasem antybiotyk lub steryd jest potrzebny, ale nie dożywotnio. Dobrze dobrany lek zrobi swoje i docelowo nie ma być potrzeby jego dalszego lub człowiek musi być makabrycznie osłabiony, by probiotyki były groźne, tak bywa po przeszczepach lub bardzo morderczych kuracjach, już w warunkach szpitalnych. Zwykle groźniejsze są grzyby, niż wiem jak jest u psów. Po sobie wiem, że jedne antybiotyki pomagają a inne wiem jak wiedza o nzj u ludzi przekłada się na psy, widzę że to co wiem ze swojego doświadczenia, jest spójne z tym co zapodał Darshan. Chociaż tyle, więc może warto o tym pogadać, tak sobie pomyślałem :-) Zapisane « Ostatnia zmiana: Maj 17, 2018, 13:09:48 wysłana przez ashruc » Zapisane
Ibd u kota IBD (Inflamatory Bowel Disease) to skrótowa nazwa dla nieswoistego zapalenia jelit. Zapalenie nieswoiste to takie, które nie ma ustalonej konkretnej i jednoznacznej przyczyny. Obecnie uważa się, że czynnikami, które mogą wpływać na rozwój IBD są: nieprawidłowa dieta, zaburzenia w równowadze mikroflory jelitowej, zaburzenia w funkcjonowaniu układu odpornościowego, niewykluczone są też predyspozycje genetyczne. IBD może dotyczyć jelita grubego i cienkiego, czasem zdarza się, że procesem zapalnym objęty jest także żołądek. W poniższym artykule skupię się jednak na chorobie zapalnej jelit. Co to jest IBD?Limfocytarno-plazmocytarne zapalenie jelita cienkiegoZespół hipereozynofilowyDiagnostyka IBD u kotaIBD u kota dietaLeczenie IBD u kotaIBD u kota rokowanie Co to jest IBD? Co to jest ibd? Pacjenci są najczęściej dotknięci dwoma głównymi postaciami tej choroby, są to: Limfocytarno-plazmocytarne zapalenie jelita cienkiego (w skrócie LPE). Eozynofilowe zapalenie żołądka, jelita cienkiego oraz okrężnicy (EGE). W trakcie trwania choroby, organizm uznaje bakterie, zasiedlające jelito lub fragmenty treści pokarmowej, za substancje drażniące i wywołujące stan zapalny. Układ immunologiczny funkcjonujący w obrębie jelit, jest stale pobudzany obecnością drażniących dla organizmu substancji, w efekcie czego jego komórki takie jak eozynofile czy też plazmocyty, infiltrują ścianę jelita. Jeśli proces nie zostanie w porę rozpoznany i leczenie nie zostanie wprowadzone, może dojść do ścieńczenia ściany jelit i utraty zdolności wchłaniania składników pokarmowych. Jelito traci przez to swoją funkcję. Limfocytarno-plazmocytarne zapalenie jelita cienkiego Limfocytarno-plazmocytarne zapalenie jelita cienkiego (LPE) występuje częściej, niż eozynofilowe zapalenie jelit, żołądka oraz okrężnicy (EGE). Choroba nie daje żadnych, charakterystycznych objawów, dlatego postawienie rozpoznania bez dodatkowych badań jest ciężkie. LPE u kota objawy Kot dotknięty LPE wykazuje takie objawy jak: częste, nawracające biegunki, bez objawów bólowych, utrata masy ciała, przy stałym apetycie i niezmiennych stolcach, sierść kota może być nastroszona, pozbawiona blasku, a sam pacjent – apatyczny, bez chęci do zabawy. Jeśli zmiany zapalne lokalizują się w dwunastnicy, biegunka może nie występować, a choroba będzie się objawiała wymiotami, głównie po posiłkach. Mogą pojawić się krwawe stolce w mocno zaawansowanym stadium. Zauważalne jest pogorszenie samopoczucia pacjenta, występuje ból w obrębie jamy brzusznej. Opiekun często słyszy przelewającą się treść pokarmową, występują także obfite gazy o intensywnym zapachu. Pacjenci dotknięci tym schorzeniem, tracą apetyt, lecz mimo tego wymioty nadal trwają. Zespół hipereozynofilowy Zespół hipereozynofilowy (HES) zazwyczaj objawia się jako: płytka eozynofilowa, wrzód eozynofilowy, ziarniniak eozynofilowy. W zaawansowanych przypadkach, oprócz wymienionych przeze mnie jednostek, występuje też eozynofilowe zapalenie jelita cienkiego (EGE). Może także czasem pojawić się w przypadku uogólnionej mastocytozy. Objawy kliniczne są bardzo podobne do tych, które występują przy limfocytarno-plazmocytarnym zapaleniu jelita cienkiego, jednak mogą być silniej wyrażone. Diagnostyka IBD u kota Diagnostyka nieswoistego zapalenia jelit Podczas stawiania diagnozy, należy najpierw wykluczyć wszystkie schorzenia, które również mogą wywołać takie objawy kliniczne. Mogą to być na przykład: zatrucie pokarmowe, alergia pokarmowa, obecność ciała obcego w przewodzie pokarmowym. Po wykluczeniu najbardziej oczywistych przyczyn, lekarz zajmujący się takim pacjentem, powinien się zastanowić nad: obecnością pasożytów w przewodzie pokarmowym pacjenta, chłoniakiem jelit, żołądka, infekcją bakteryjną, przerostem flory jelitowej, nadczynnością tarczycy. Przy wykluczaniu powyższych jednostek chorobowych przydatne będą badania krwi. U pacjentów dotkniętych nieswoistym zapaleniem jelit, wyniki badań krwi często nie odbiegają od norm. Może jednak wystąpić podwyższenie ilości białych krwinek (WBC), anemia, spowodowana upośledzeniem wchłaniania w obrębie jelit. Dodatkowo, enzymy wątrobowe również mogą być podwyższone. Charakterystyczny przy IBD jest obniżony poziom kwasu foliowego oraz witamin z grupy B (zwłaszcza B12, kobalaminy), spowodowany przez zaburzenia funkcji jelit. Określenie ich poziomu we krwi jest bardzo pomocne przy stawianiu diagnozy. Przydatne przy diagnozowaniu IBD jest badanie ultrasonograficzne. Do badania pacjent powinien być przygotowany ścisłą dietą, aby właściwie ocenić grubość ściany jelit. Zauważalna jest zmiana grubości ściany jelit, może wystąpić obrzęk jednego z obszarów jelit, u niektórych kotów da się także zauważyć powiększenie węzłów chłonnych krezkowych. Bardziej pewną diagnozę można też postawić na podstawie badania wycinka lub bioptatu pobranego ze ściany jelit. Wycinek jest przekazywany do badania histopatologicznego, gdzie po wybarwieniu i przygotowaniu preparatów poddaje się go dokładnej ocenie pod mikroskopem. U pacjenta dotkniętego IBD, w wycinku zostanie znaleziona duża liczba komórek zapalnych, stwierdzony też zostanie zanik kosmków jelitowych a także zmiany w nabłonku jelit. Określenie typu komórek zapalnych pozwala na określenie z jakim konkretnie rodzajem IBD (eozynofilowe, plazmocytarne, limfocytarne) mamy do czynienia. Niekiedy, w przypadku intensywnego wyrażonego procesu, trwającego od dawna, rozpoznanie bywa trudne, ponieważ zmiany w budowie jelita przypominają te, które obserwuje się w przypadku wystąpienia chłoniaka jelit. Wycinek może być pobrany podczas laparoskopii diagnostycznej lub za pomocą endoskopu. Na podstawie badania kału, zostanie wykluczona lub potwierdzona obecność pasożytów. Dodatkowo, jeśli występuje podejrzenie przerostu flory bakteryjnej, lub też zapalenia bakteryjnego, warto zdecydować się na dokładne badanie próbki kału. Posiew bakteriologiczny wyjaśni, z jakimi bakteriami mamy do czynienia i pozwoli określić, jaki antybiotyk będzie najbardziej skuteczny. Ibd u kota dieta Już przy podejrzeniach wystąpienia IBD warto zastanowić się nad dietą pacjenta. Tak jak wspomniałam na początku, przyczyny rozwoju nieswoistego zapalenia jelit nie są do końca poznane, jednak prawie u połowy pacjentów ze stwierdzonym IBD poprawa następuje przy zmianie karmy dla kota. Warto już na początku wykluczyć czynniki związane z jedzeniem, zmieniając karmę na taką, która jest przeznaczona dla alergików, lub zwierząt wrażliwych. Zawsze warto zwracać uwagę na skład karmy, upewniając się, że jest tam tylko jedno źródło białka (na przykład tylko kurczak), karma nie ma dodatku wzmacniaczy smaku czy barwników sztucznych. Przy zmianie karmy musisz uzbroić się w cierpliwość, ponieważ pierwsze efekty są widoczne po około dwóch tygodniach. Przy określeniu niedoboru witamin z grupy B oraz kwasu foliowego, warto wprowadzić suplementację w dawce odpowiadającej zapotrzebowaniu pacjenta. Najnowsze badania donoszą, że pozytywne efekty obserwuje się przy włączeniu pacjentom dodatkowej suplementacji kwasów omega 3 i 6. Rozsądne jest też wprowadzenie środków powlekających ścianę przewodu pokarmowego (np. sukralfat). Leczenie IBD u kota Leczenie ibd u kota Oprócz odpowiedniej diety, równie istotne jest zapanowanie nad florą jelitową. U pacjentów, którzy nie reagują na zmianę karmy, lub mają bardzo silnie wyrażoną biegunkę, konieczne jest wprowadzenie antybiotykoterapii, aby ograniczyć rozrost bakterii w jelitach, oraz odpowiednich preparatów probiotycznych, by nie doszło do wyjałowienia przewodu pokarmowego. Dobre efekty terapeutyczne są osiągane przy stosowaniu metronidazolu oraz amoksycyliny z kwasem klawulanowym, w dawkach dostosowanych do masy ciała pacjenta. Należy pamiętać o zastosowaniu odpowiednich odstępów czasowych, między podawaniem antybiotyków i probiotyków. Jeśli mimo wprowadzenia diety oraz regulacji flory bakteryjnej, objawy nie ustępują, biegunki nadal trwają z taką samą intensywnością i nie jest zauważalna poprawa, warto przemyśleć wprowadzenie terapii kortykosterydoidowej, oczywiście nie rezygnując z diety. Przeciwzapalny efekt działania kortykosteroidów, zmniejsza napływ komórek układu immunologicznego do jelita oraz zmniejsza obrzęk w ścianie jelita. Jest to terapia obarczona ryzykiem wystąpienia wielu skutków ubocznych (poliuria, polidypsja, nadmierny apetyt) a także zaburzeń prowadzących do cukrzycy, dlatego koty przyjmujące leki sterydowe powinny być szczególnie uważnie monitorowane na badaniach kontrolnych u lekarza prowadzącego. Leki kortykosteroidowe najczęściej są podawane kotu doustnie. Dawka powinna być modyfikowana wraz z postępami w leczeniu. Czasem jednak potencjał immunosupresyjny leków sterydowych może się okazać niewystarczający do opanowania intensywnego IBD. W takich przypadkach wprowadzane są leki takie jak chlorambucil czy też azatiopryna. Jeśli żadna wprowadzona terapia nie przynosi pozytywnych efektów, diagnoza powinna być ponownie przemyślana, a badania przeprowadzone ponownie. Warto pamiętać, że przewlekła biegunka u kota, zwłaszcza występująca z wymiotami, szybko może doprowadzić do odwodnienia. Udzielając pomocy takiemu pacjentowi, nie można więc zapominać o odpowiednim nawodnieniu oraz wprowadzeniu leków przeciwwymiotnych. IBD u kota rokowanie Rokowanie w przypadku pacjenta dotkniętego IBD jest zależne od stopnia zaawansowania procesu. Jeśli choroba jest słabo wyrażona, manifestuje się okresową biegunką, bez wymiotów, osłabienia pacjenta i poddaje się zaordynowanemu leczeniu, rokowanie jest dobre. Należy jednak pamiętać, że jest to schorzenie, z którym walka trwa całe życie pacjenta, nie można mówić o „wyleczeniu” a jedynie o „opanowaniu objawów”. Objawy chorobowe mogą powrócić w każdej chwili, przy zmianie karmy albo w chwilach stresu, nawet przy właściwie dobranych lekach. Niezbędne są częste kontrole u lekarza prowadzącego i ocena stanu zdrowia pacjenta. Badanie USG, pozwalające na ocenę stopnia zaawansowania choroby powinno być wykonywane przynajmniej raz na 4 miesiące, oczywiście u pacjentów ustabilizowanych. Podsumowanie Niestety, nie ma jednoznacznego sposobu aby zapobiec wystąpieniu IBD, nie należy jednak ignorować żadnych objawów, które mogą nasunąć podejrzenie choroby. Jeśli nie zostanie podjęte leczenie, choroba może się rozwijać i zajmować kolejne części jelit. Jej objawy działają wyniszczająco na zwierzę, koty słabną i tracą chęć do życia. Uważa się, że prawidłowa dieta, stosowanie dobrych jakościowo karm o wysokiej zawartości mięsa i niewielkiej ilości zbóż, może uchronić koty przed podrażnieniem przewodu pokarmowego i zmniejszyć ryzyko wystąpienia IBD.
zapalenie jelit u psa forum