Jestesmy 19 lat po slubie I teraz znowu doszly do mnie biepokojace informacje oczywiscie sie wypiera a ja mam juz dosc zmarnowalam tyle lat zycia. A dodam ze to wszystko moja wina ze nam sie nie uklada bo sie nie staram bo nie umiem wybaczac I zapomniec co bylo/ Teaz nie wiem jak sie z tego zwiazku wyrwac od czego zaczac I jak zaczac .Wiem Wszystko by艂o pi臋knie, cudownie bosko, zar臋czyli艣my si臋 , by艂o jak w mojej wymarzonej bajce.呕eby by艂o nam 艂atwiej utrzyma膰 tak wielkie mieszkanie wynajmowali艣my 2 pokoje. Tym samym Tylko cynik w膮tpi艂by w mi艂o艣膰 Meghan do Harry'ego po 艂zach, kt贸re uronili na 艣lubie. Nikt te偶 nie mo偶e zarzuci膰 Markle, 偶e nie pr贸buje 偶y膰 po swojemu, chocia偶by naginaj膮c zasady kr贸lewskiej etykiety. Nie zmienia to jednak faktu, 偶e p贸ki co ma艂e rewolucje, kt贸re chce przeprowadza膰, maj膮 minimalny wp艂yw na 偶ycie innych - 殴le si臋 czuje, bo napi艂 si臋 z kolegami. Ma problemy rodzinne, zachorowa艂. To brzmi jak g艂upia wym贸wka, ale przecie偶 ka偶demu z nas zdarzaj膮 si臋 takie rzeczy. Kiedy facet jest chory czy 藕le si臋 czuje, a jeszcze ma艂o zna dziewczyn臋, to woli si臋 nie przyznawa膰. Gdy ma du偶ego kaca, to w og贸le nie my艣li. Wiek: 36. Odp: Pomocy. Zdradzi艂am m臋偶a z jego bratem ciotecznym. Spokojnie, to minie. Wyrzuty sumienia z biegiem czasu zbledn膮 a ty (celowo z ma艂ej) znowu zrobisz to z bratem swojego m臋偶a. Kt贸rego艣 dnia wszystko si臋 wyda i by膰 mo偶e pod wp艂ywem emocji brat zabije brata lub tw贸j m膮偶 pope艂ni samob贸jstwo. ogoh ogoh sang hyang aji ratu sumedang. Do艂膮czy艂: 2010-01-30 Miasto: S艂upsk Liczba post贸w: 22644 1 listopada 2011, 17:23 Tak jak w temacie. Dlaczego tak jest? Nie m贸wi臋 tu o wszystkich, ale sporo takich przypadk贸w jednak jest... Co takiego ma wp艂yw na tych ludzi? Wcze艣niej jest fajnie, sielankowo.... A po 艣lubie i wsp贸lnym zamieszkaniu cz臋sto bajka sypie si臋 jak domek z kart.... Osobi艣cie nie znam wielu takich przypadk贸w ( tylko 1 z bli偶szych znajomych, zako艅czony rozwodem) i sama do nich nie nale偶臋. Czy u Was te偶 zmieni艂o si臋 na gorsze? Macie takie przypadki w swoim otoczeniu? Edytowany przez FammeFatale22 1 listopada 2011, 17:24 Do艂膮czy艂: 2010-07-21 Miasto: Konin Liczba post贸w: 6797 1 listopada 2011, 17:40 ja ze swoim przyszlym mezem nie mieszkalismy razem przed slubem....dopiero po...i wtedy sie zaczelo::(>>>>>>>>>> no w艂a艣nie, podejrzewam 偶e gdyby ludzie zawszeze soba mieszkali przed slubem to do co drugiegi slubu by nie doszlo Do艂膮czy艂: 2010-01-30 Miasto: S艂upsk Liczba post贸w: 22644 1 listopada 2011, 17:50 > ja ze swoim przyszlym mezem nie mieszkalismy razem> przed slubem....dopiero po...i wtedy sie> zaczelo::(>>>>>>>>>> no w艂a艣nie, podejrzewam 偶e> gdyby ludzie zawszeze soba mieszkali przed slubem> to do co drugiegi slubu by nie doszlo Skrzydlata.. Kurcze, smutne to co napisa艂a艣, ale prawdziwe. I napewno dla wielu os贸b by艂oby lepiej. Do艂膮czy艂: 2011-06-13 Miasto: Gliwice Liczba post贸w: 2105 1 listopada 2011, 17:51 No nie zgodz臋 si臋 偶e po 艣lubie przez to 偶e si臋 z kim艣 mieszka.. ja mieszkam ze swoim ch艂opakiem ju偶 2,5 roku i jest bardzo dobrze :))) aguniek1988 1 listopada 2011, 17:58 po 1 po jakim czasie nastepuje nuda, uczucia sie wypalajapo 2 te staranie o kogos, jak sie nam ktos znudzil to sie nie staramypo 3 nie wyobrazamy sobuie zycia z jedyna osoba. nie wiem gdzie to czytalam ale ludzie byli szczesliwi 8 lat ze soba, wzieli slub i w ciagu roku sie rozwiedli? (jakos krotko minelo)po 4 to zalezy od charakteru, niektorzy moze sa cwani i biora slub dla korzysci. znajomy powiedzial ze eks zona powiedziala ze wziela z nim slub zeby sie z domu wyrwacpo 5 pewnie niedopasowanie do jasno postawil - ja pracuje, ty pracujesz, dokladamy sie wspolnie, wspolnie dbamy o zmywam, moj odkurza, ja czyszcze lazienke on pokoj. raz nie mogl spac i wstal o 5 i pozmywal naczynia. Edytowany przez aguniek1988 1 listopada 2011, 18:02 Do艂膮czy艂: 2011-02-15 Miasto: Syberia Liczba post贸w: 9625 1 listopada 2011, 17:58 A ja uwa偶am, 偶e ludzie po slubie si臋 nie zmieniaj膮 w 90%, najzwyczajniej w 艣wiecie odkrywaj膮 swoje nowe zgadzam sie, 偶e mieszkanie razem przed 艣lubem mo偶e by膰 pomocne, ale dalej nie s膮 to zwykle te same warunki i nie zawsze ci co mieszkali wczesniej razem maj膮 dalej udany zwi膮zek, tak jak i wielu, ktorzy zamieszkali dopiero po 艣lubie ze sob膮 tworzy zgodne i trwale mlodych 偶yj膮cych "na koci膮 艂ap臋" mimo wszystko zachowuje pewna doz臋 niezale偶no艣ci, chocia偶by finansowej. Wi臋kszo艣膰 nie ma dzieci, bo na dzieci przyjdzie czas po slubie. A nie oszukujmy si臋 dzieciaki mimo, 偶e dla wi臋kszosci to szcz臋艣cie wi膮偶膮 si臋 te偶 z ogromn膮 ilo艣ci膮 stresu, wydatk贸w i odpowiedzialno艣ci膮. W wielu wypadkach to dopiero rodzicielstwo wyci膮ga na wierzch te nejgorsze cechy, czemu?Zm臋czenie, presja, kasa...Jak zauwa偶y艂am wi臋kszosc wypowiadaj膮cych si臋 wczesniej zwala ca艂a win臋 na facet贸w, a co my takie 艣wi臋te jeste艣my? - chyba co niszczy zwi膮zki to przekonanie, 偶e po 艣lubie to ja go/j膮 zmusz臋 偶eby si臋 zmieni艂/a... takie drobiazgi jak np. rzuci palenie, albo przestanie wychodzi膰 ze znajomymi itd. Halo? To jest dla mnie 艣mieszne i ju偶 powstaje konflikt - skoro wczesniej cos nie przeszkadza艂o, czemu nagle zacz臋艂o? Jeden konflikt poci膮ga nast臋pny. Albo niektorzy uwa偶aj膮, 偶e "jak b臋dziemy mie膰 dziecko to si臋 pouk艂ada" G贸wno prawda, dzieci nie s膮 lekarstwem na k艂opoty, nie wiem czemu niektorzy uwa偶aj膮, 偶e jak maj膮 problemy to obecno艣膰 malucha (ktory nie pozwala si臋 wyspa膰, p艂acze, krzyczy i zgarnia wi臋kszo艣c uwagi ma艂偶onk贸w) wszystko rozwi膮偶e. (znam lask臋, ktora zaszla tylko dlatego, 偶e my艣la艂a, 偶e jej m膮偶 zacznie j膮 szanowa膰), teraz jest rozw贸dk膮 z dzieckiem, a chlop alimenty placi jak mu sie przypomni. Do艂膮czy艂: 2010-11-21 Miasto: Dublin Liczba post贸w: 2083 1 listopada 2011, 18:00 Nie wiem....u mnie po slubie jak bylo tak jest(na razie-po slubie rok razem 9 lat)...i moze jest jeden przypadek, ze byla milosc, slub i czar prysl...ale ta para nie mieszkala przed slubem ze soba, niestety ale wg mnie trzeba przed slubem sie na prawde dobrze poznac, co by wlasnie zadnych niespodzianek nie bylo. I nie ma sie co ze slubem spieczyc, bo duzo osob zna sie krotko i biora slub. I slub ze wzgledu na dziecko to glupota...duzo takich malzenstw niestety ale nie przetrwa... Do艂膮czy艂: 2010-02-24 Miasto: Home Liczba post贸w: 1829 1 listopada 2011, 18:10 Gdy przeczyta艂am to pytanie od razu sobie pomy艣la艂am, ze ludzie sie NIE zmieniaj膮 PO 艣lubie, tylko udaj膮 innych PRZED 艣lubem... a potem z kazdym dniem coraz mniej chce im sie udawa膰 i w ko艅cu pokazuja prawdziwe JA, kt贸re odbiega od tamtego "ja" i wyglada na to ze sie zmieniaja.... tak膮 mia艂am pierwsz膮 my艣l, znam wiele os贸b kt贸re "kreuj膮" si臋 np. na pedant贸w, czy艣cioszk贸w, wielbicieli film贸w b膮d藕 ksi膮zke b膮d藕 czegokolwiek 偶eby sie komu艣 przypodoba膰, potem sie okazuje ze ju偶 im sie nie chce robi膰 czego艣 czego nigdy naprawde nie lubili, nie wiem dok艂adnie jak to opisa膰 bo poza takimi zwyk艂ymi sprawami s膮 tez powa偶niejsze np. 偶e kto艣 twierdzi 偶e seks 1 raz w tygodniu mu odpowiada, a tak naprawde ledwo zadowala go 1 raz dziennie i liczy ze po sluboie nak艂oni druga osobo do cz臋stszych stosunk贸w, jednak偶e tak sie niedzieje, wiec ma do艣膰 proszenia (jak robi艂 to przed slubem) a zaczyna tego wymagac...robi膮 sie awantury... ale tak naprawde po co sie 艂udzi艂 ze sie sytuacja zmieni, albo czemu sie oszukiwa艂 ze jest mu dobrze skoro nie by艂o. My艣le 偶e wiele os贸b nie bierze 艣lubu z X, ale z wyobra偶eniem o X i ze swoimi w艂asnymi marzeniami.... A do tego wszystkiego dochodzi up艂yw czasu i zmieniajace sie okolicznosci....przecie偶 nawet nie maja膰 slubu cz臋sto ludzie "艂api膮" si臋 na tym 偶e rok wcze艣niej byli inni, inaczej postrzegali 艣wiat itp....To moja pierwsza my艣l, ale pisze to osoba kt贸ra nie wyobra偶a sobie siebie bior膮cej 艣lub, tak tylko chcia艂am sie w艂膮czy膰 do dyskucji i zobaczyc co Wy o tym my艣licie*** oczywi艣cie nie generalizuje i to normalne 偶e na randki chodzi sie wypucowanym a nie zawsze wygl膮da nie jak z 呕urnala, mia艂am na mysli "udawanie" i kreowanie sie na kogo艣 w szerszym znaczeniu Edytowany przez ...Asia... 1 listopada 2011, 18:13 Do艂膮czy艂: 2010-01-30 Miasto: S艂upsk Liczba post贸w: 22644 1 listopada 2011, 18:10 > No nie zgodz臋 si臋 偶e po 艣lubie przez to 偶e si臋 z> kim艣 mieszka.. ja mieszkam ze swoim ch艂opakiem ju偶> 2,5 roku i jest bardzo dobrze :))) NIE mieszka ;-) A uwa偶acie,偶e po jakim czasie mo偶na "bezbiecznie" si臋 pobra膰? Po ilu latach 偶ycia pod jednym dachem? Po ilu latach og贸lnego bycia razem? Pewnie nie ma idealnego czasu. lukrowa 1 listopada 2011, 18:11 musze Wam powiedziec ze faktycznie cos w tym jest, gdyz moje znajome stwierdzily ze zmienilam sie po slubie, ale tylko w tym sensie, bo ja i moj maz jestesmy tacy sami jak bylismy, nic nas nie zmienilo a moze bardziej sie zzylismy i tych zmian nie zauwazamy

dlaczego facet zmienia sie po slubie